Obóz bardzo dobrze zorganizowany. Świetna kadra. Jedyny problem to wyżywienie. Codziennie na lunch i obiad były fryki i mięso. Dobrze byłoby gdyby posilki były różnorodne. Jeszcze jeden minus to taki, że daleko było do stołówki. A tak poza tym to córce wszystko odpowiadało i przyjechała zadowolona.
Synowie wrócili zadowoleni, w mojej ocenie warto do programu wrzucić chociaż 1 wyjście w góry np na Słowacji, być w górach i zaliczyć Gubałówkę to trochę mało.
Poza tym wszystko w porządku.
Mamy uwagi do wyżywienia, które było dość monotonne i praktycznie bez warzyw i owoców.
Dużym niedopatrzeniem jest brak śniadania przed raftingiem, który jest wymagający fizycznie.
Córka bardzo zadowolona. Ja jako rodzic, optowałabym również za zajęciami wzmacniającymi młodych ludzi pod względem emocjonalnym, psychicznym (np. poczucie własnej wartości, asertywność, zdrowy styl życia itp.)
Z opinii córki Kadra zasługuje na bardzo dobrą opinię. Zaplanowane atrakcje ciekawe, można by lepiej rozplanować podział atrakcji w czasie trwania obozu.
Największym minusem było zakwaterowanie u lokalnej rodziny. Zero chęci do interakcji z dziećmi i otwartości w kontakcie. Właścicielka nie była zainteresowana nawet imionami uczestników. Przy takim podejściu nie można mówić o jakimkolwiek dzieleniu się kulturą i językiem.
Temat wyboru Rodzin do zdecydowanej poprawy.
Dzień dobry,
Córka po wyjeździe najsłabiej oceniła posiłki. jest dzieckiem wszystko jedzącym więc musiało być monotonnie. Przyjechała poza tym bardzo wypoczęta i z nowymi znajomościami co jest wartościowe. Należy pochwalić także kontakt z Kadrą i organizatorem.