Ogólnie obóz uważam za bardzo udany. Były mankamenty, które obniżyły tą ocenę, mianowicie:
Przyjazd na miejsce o godz 8:00 rano i czekanie do 14 w lobby na wolne pokoje. W tym czasie młodzież powinna mieć zagospodarowany czas i dostać jedzenie, a dostali dopiero koło 14.
Powrót tą samą historią. Pobudka 5:30 , opuszczenie pokoi i do 10 czekanie w lobby.
Powrót bez postoju na posiłek. Młodzież również nie dostała prowiantu na drogę
Kadra bardzo sympatyczna.Jedyne co mnie zawiodło to organizacja,często zmieniały się plany i czasem byliśmy późno o tym informowani.
Jeśli chodzi o wycieczki to ten czas wolny był super ale możnaby więcej opowiedzieć o historii danego miejsca
Hotel ogólnie ok tylko dosyć daleko od plaży
Oprócz tego było super,jestem bardzo zadowolona z obozu i cieszę się że tam pojechałam
Kadra super, córka szczerze zaprzyjaźniła sie z opiekunką grupy. Bardzo cenię sobie komunikację, o wszelkich opóźnieniach, sytuacjach etc. Z rzeczy których mogło by być więcej to zdecydowanie zajęcia na SUPach - córce nie udało sie być na żadnych bo raz akurat była z grupą w sklepie a drugi raz miała styczność z osą. Pokoje i łazienki do odświeżenia. Jedzenie smaczne - poprawiło sie względem zeszłego roku bardzo. Ogólnie jesteśmy zadowoleni i dziękujemy za świetny czas który córka z Wami spędziła oraz za rzetelną opiekę.
Super wyjazd, kadra w składzie Pan Filip, Pani Ada, Pani Gosia oraz Pan Rafael byli cudowni, wysłuchiwali każdą naszą prośbe oraz obdarowali nas bardzo dużą opieką. Napewno skorzystamy za rok ❤️
Dziecko wróciło bardzo zadowolone. Jedyny minus to trasa. Dzieci jechały prawie 16 godzin do Rzeszowa o bardzo slabym prowiancie i bez możliwości zjedzenia np Mc Donalda na trasie. Mam nadzieję, że za rok będzie logistycznie lepiej (krócej) z wyjazdem/dojazdem do Rzeszowa.
To nie był pierwszy obóz mojej 11 latki, ale pierwszy z BUT i na tą chwilę oceniła, że był to najlepszy obóz ze wszystkich dotychczasowych, a głównie z uwagi na poznanie wspaniałych koleżanek. Ponadto z wakacyjnej relacji córki usłyszałam, że: polubiła całą kadrę opiekunów z jednym małym wyjątkiem (aczkolwiek to nie była Jej bezpośrednia opiekunka), głodna nie chodziła wręcz przeciwnie codziennie informowała o pysznościach na talerzu, czas jaki mieli zorganizowany w pełni ją zadowolił. Odjęłam jeden punkt z oceny dotyczącej zakwaterowania, bo Zuza stwierdziła, że pokoje super, ale łazienka taka nieco starodawna.