Dzieci są zachwycone. Stan ośrodka jest jaki jest, ale byłam pod wrażeniem utrzymanej czystości. Dzieci jadły obiady i mówiły, że są smaczne. Ja również miałam okazję spróbować w dniu ich przyjazdu i potwierdzam. Jedyne co dla mnie było problematyczne to godzina odbioru własnego dzieci z ośrodka. Gdyby była późniejsza byłoby mi łatwiej zorganizować odbiór dzieci szczególnie jak jest to dzień roboczy. Co innego w weekend. Tu nie trzeba brać urlopu, czy "kombinować". Niby taka drobnostka, ale u mnie miała wpływ na wybór daty obozu i firmy. Dwa lata temu musieliśmy w tygodniu zawozić i potem odbierać dzieci. Dwa dni urlopu dodatkowego w zasadzie na formalności i trasę trochę szkoda jednak było. Pozdrawiamy
Dzieciaki jedynie narzekały że po tak długiej podróży z Polski do Francji bez możliwości najpierw zakwaterowania przebrania prysznicu musieli zwiedzać od razu Paryża . Zbyt mało komfortowe . Reszta extra zorganizowany obóz z fajną kadra
Byłam na obozie BUT w Hiszpanii po raz pierwszy i mogę śmiało powiedzieć, że był to jeden z najlepszych wyjazdów w moim życiu. Atmosfera od samego początku była niesamowicie przyjazna, a cała kadra okazała się niezwykle sympatyczna, pomocna i zaangażowana. Kierownik Jerry to po prostu wyjątkowa osoba potrafi wprowadzić świetny humor, zawsze można z nim porozmawiać na luzie i pośmiać się, a jednocześnie widać, że naprawdę dba o uczestników.
Ogromne brawa należą się także panu Tomkowi to wychowawca z prawdziwego zdarzenia. Ciepły, otwarty, cierpliwy i zawsze chętny do pomocy. Tworzył w grupie świetną atmosferę i sprawiał, że każdy czuł się częścią tej obozowej rodziny. #I❤️obozyBUT
Córka po raz pierwszy wróciła z obozu w pełni zadowolona ze słowami 'szkoda, że już trzeba było wracać '. Zachwycona możliwością rozmów i zajęć ze swoją ulubioną pisarką, pozytywnie zaskoczona uprzejmością, zaangażowaniem i przyjaznym podejściem kadry. Jeszcze nie zdążyła zdjąć butów po powrocie, a od razu powiedziała, że mam ocenić całą kadrę 'na maksa', bo tak super ludzi opiekujących się uczestnikami obozu jeszcze nie miała:) także bardzo dziękujemy!